Avatar

Stachemyljan

Donator forum

Wczoraj, 15:59
293 7
12.01.2019
ukryto (27 lat)

Informacje

Grupa użytkownika: Donator
Dołączył: 12.01.2019
Spędzony czas online: 1 tydzień, 5 dni
Poleconych użytkowników: 0
Miejscowość: Elbląg

Znajomi

Brak

Gablota nagród - Stachemyljan

Ten użytkownik aktualnie nie posiada żadnych nagród.

Aktywność użytkownika

A Ty, przyjacielu, jaki miałeś dzisiaj sen?

25.01.2020, 23:16 Odpowiedzi: 9
Haha. Przed wybudzeniem, na świadomce jak śnisz i nie chcesz się obudzić, to się obudzisz.
Ja za małolata praktykowałem OOBE, zajawkę miałem i praktykowałem świadomy sen.
Zainteresowałem się tematem po odcinku "Nie do wiary" o świadomych snach na TVN.
Z 11 lat mialem. wakacje między 4, a 5 czy tam 5 a 6.
Czytałem fora ezoteryczne, wskazówki itp. Codziennie przed snem z 20 pół h chodziłem do wiaty obok bloku (na prywatnym terenie strazy pozarnej, wiec ośków tam nie było),
wizualizowałem o czym chcę snić, potem w łóżku myślałem o wiacie cały czas póki nie zasnąłem.
Dotarłem do momentu, gdzie zapamiętywałęm po 4-7 snów co noc.
Jak również do momentu, w którym skończyły się wakację i nie miałem czasu na zajmowanie pierdołami.
Ostatni sen jaki pamiętam, to jak wypożyczyłem z koleżkami ze starej dzielnicy kajaki, na które zawsze chodziliśmy i płynęliśmy po rzece "Elbląg".
I w którymś momencie trzeba było kajaki wrzucić do studzienki kanalizacyjnej jakby (wczesniej wysiadajac przy tamie, ktorej na owej rzece nie ma i nigdy nie było)
coś a'la zjezdzalnia w dół, po czym samemu wskakiwac i zjezdzac.
Ja nie umiem pływać, znaczy umiem tylko z bitem, no ale jak to w śnie też wykonałem ową czynność.
I włączyła się świadomka, bo wmawiałem, by się nie utopić, a zacząłem sie topic, probówałem się odbić, odbiłem, ale
nie potrafiłem wypłynąć, jak również nie odeszłem, bo się obudziłem przestraszony.
Metafora?? Z około tyga, półtorej temu takie marzenie senne u mnie zagościło.

Wena raz jest raz jej nie ma

20.01.2020, 17:42 Odpowiedzi: 4
Wena ma holidaya, wróci niedługo, jak będziesz siedział na kiblu.

Faust - Środa 12

19.01.2020, 18:16 Odpowiedzi: 7
takie ni w pizde ni w oko.
Mało słów na wers, za długie przestoję jak na moje i ten efekt nałożony psuję mi odbiór.
Samo Story nawet spoko.
Jednak stać Cię na dużo, dużo więcej, mam wrażenie, że pisałeś tekst bez weny, na siłe, aby było.
Czekam na Fausta "fausta", bo tu nie siadło w ogóle, a zazwyczaj mi siadają twoje numery.
Pozdro, 5!

Szlifierka Wersaczy

19.01.2020, 14:32 Odpowiedzi: 171
Wołają Mnie do tablicy, eeny, meeny, mini, moe
Jakiś amator krzyczy "rymy ,rymy, rymy" ładnie to?
Chcesz panczlajn? a znasz regulaminy jak, gdzie, co?
"Wjedź na kwadrat, wjedź na kwadrat, bo mam kwadratowe flow"
Kielon, mentol, kielon, mentol, wejdę na bit wam wpierdolić
Przez to takim jak ty leszczom, Bjoergen Marit da ventolin
Blanta kręcą jak śmigłowiec, pióra lecą jak śmigłowiec
Przekręcą się, bo punchy mam więcej niż Walia owiec
Ten egzamin to na bank oblany, ventolin nie pomógł
Jak się zaznał z przepisami jak z regulaminem forum
Na to, kto jest kim nie będziesz tak już wacku obojętny
Raz to tłumaczył Mik, Stachu to ten narkus nędzny
To follow up był, ćpam stajl jak młody synek
I cię zjadam wkręcony w krąg przemocy i używek, Blow!

Wersy które przeszły do historii Raposfery/E-Rapera

19.01.2020, 10:14 Odpowiedzi: 32
(19.01.2020, 09:32)Bymek napisał(a):
(19.01.2020, 03:47)Stachemyljan napisał(a): "Całe życie chillwagon, chuj warty jest ten człowiek" ~ @Morgan
"[...] i się znalazł Blitz na spotted" ~ @Bymek

Jak to Mika wers nie mój

Chujowo mi wskoczyło oznaczenie -,-

Sygnatura użytkownika Stachemyljan

Beztalencie pis Joł