Avatar

youseg

Nowicjusz

28.03.2020, 23:07
9 3
20.05.2019
Nie określono

Informacje

Grupa użytkownika: Nowicjusz
Dołączył: 20.05.2019
Spędzony czas online: 3 Godzin, 10 Minut, 9 Sekund
Poleconych użytkowników: 0
E-mail: Wyślij e-mail do użytkownika youseg

Znajomi

Brak

Gablota nagród - youseg

Ten użytkownik aktualnie nie posiada żadnych nagród.

Aktywność użytkownika

Youseg-Oremus

02.02.2020, 20:15 Odpowiedzi: 3
Dzięki za opinie.
Tekst był już trochę czasu temu napisany i starałem się go trochę poprawić.
Jak czytałem go po waszych opiniach po jakimś czasie myślę że macie dużo racji.

Youseg-Oremus

13.01.2020, 19:58 Odpowiedzi: 3
hej


Mam nadzieje ze podzielicie sie ze mnie waszymi opiniami na temat tekstu:



Dziekuję Panie że jestem doceniam że trwam i żyje
nurt czasu niósł pokolenia i stałem sie chodź nie byłem
w zamyśle podobny Tobie domyślam się jaki Jesteś
co we mnie zagubione w Tobie otacza bezkres

Wierzę że jesteś źródłem wszystkiego co ma tu wartość
bez czego czuję się pustke i gubi własną tożsamość
istnienie wplecione w przestrzeń wtopione w strukture czasu
mogę krzyczeć że jestem przez miejsce i rytm zegrarów

Znam swoją ciemność co wewnątrz odbiera pokój
jest ze mną i przez swą obecność zmusza do drogi w mroku
rodzi strach i zagubienie,miłość skuwa w kajdany
godzi w to co szlachetne,kłamie że nie ma prawdy

Żal mi tego kim byłem nie wiem teraz kim jestem
i strach że jutro nadejdzie ze mną takim jak wcześniej
nadzieja i to wołanie wszystko co mam przeciw nocy
i tylko w Tobie Panie jes składam prosząc pomocy.



Ojcze ozdobna mowa w gładkim tonie zanoszona przed Twój ołtarz
złożone dłonie liczne słowa zapewniały że tak kocham
myśląc o sobie ślepy głupiec sens utopił w formie słowa
gdzie bezpiecznie i wygodnie można życ wiarą bez Boga

Odcisnąć na życiu kierunek w walce stawić czoła sobie
nie tne fali a dryfuje idąc na ustepstwo z wrogiem
może to wszystko jest potrzebne każda noc każde potknięcie
każdy cios i rana we mnie przez to wszystko rzeźbisz w drewnie

Jestem mną ale nie sobą zagubienie wciaż jest drogą
żyje przy Tobie lecz nie z Tobą paradoksy mi się mnożą
ilu z was zna te sytuacje ilu z nas zwycięży w walce
lecz póki krąży w piersi ciepło każdy ma kolejną szanse

Niezależnie o porażek od przeszłości i jej więzów
walka to obowiązek nawet gdy panuje ciemność
wiekszość mnie to jednak chłopiec cieżko w takim znaleść siłę
poznanie siebie długi proces zwłaszcza gdy nie wiesz kim byłeś.

kerBit - Pętla (Ockrams beat)

06.10.2019, 19:15 Odpowiedzi: 15
Myślę ze jakosc zalezy od sprzetu i mozliwosci technicznych.
Natomiast to co prezentujesz jako Ty jest dla mnie naprawde na dobrym poziomie.

kerBit - Pętla (Ockrams beat)

06.10.2019, 17:26 Odpowiedzi: 15
Powiem szczerze że z wielką rezerwą podchodziłem do kawałków wrzucanych na różne fora.
Po przesłuchaniu kilku stwierdzam że naprawde ludzie tu super nawijają.
Twój kawałek jest tego potwierdzeniem.Głos,podkład i tekst tworzy pełnie.
Dla mnie nie odbiega to od tych utworów które maja po kilkaset tysiecy wyswietleń,a nawet w wielu wypadkach jest dużo lepiej.

Podziwiam i propsuje!

Youseg-Odbicie.

04.10.2019, 13:59 Odpowiedzi: 4
Witam.

Liczę na wasze zdanie i odczucia na temat tekstu.


Często widzę swoją twarz w moim zabrudzonym lustrze
wśród wielu kłamstw jej odbicie też jest oszustwem.
Nie widzę prawdy tylko zniekształcony obraz.
Iluzja tafli?Czy spojrzenie już siebie nie umie poznać?

Bo nieraz gdy spoglądam to widzę światło w oczach,
a czasem łapie kontakt z kimś kto tonie w mrokach.
Ukryte jest w emocjach,humorze wpływie pogody,
że obraz który widzę to ciągłe kalejdoskopy?

Czuję chaos w środku,tyle lat bez odpowiedzi,
było tyle wątków i żaden nie mógł nic zmienić.
A może ja tego nie chciałem bo zmiana to krok w nieznane,
wymaga by nowym żarem niszczyć wszystko co stare.

Odwaga i walka z sobą tak mało tak dużo daje.
Cena za którą mogą wytrwali otrzymać zmianę.
Odbicie jest głosem świata,sumą innych spojrzeń,
układane w sinusoidę więc sam muszę to dostrzec.




Nie wiem już kim jestem,kiedy wchodzę w orszak ludzi,
tylko w samotności wersem kreśle cały obszar duszy.
Mam za wielu ludzi w sobie i już nie wiem kto jest kim.
Teraz zauważam problem że prawdziwy w tłumie znikł.

Jestem ciągle jak Google,poszukuje odpowiedzi,
i nie mogę te wątłe błyski w blask zamienić.
Dany czas w przestrzeni jest szansą i to rozumiem,
i że kurczy się z przejściem za którym bedzie wyrzutem.

Widzę odbicie lecz nie wiem czy widzę siebie?
Pytanie klinczem chwyciły i liczę że coś to przerwie.
Może jedna odpowiedź po której efektem kuli,
bardziej poznam niż dowiem się mojej struktury.

Może to noce próby a tafle mnożą wątpliwość?
A może jestem zbyt głupi i wszystko będzie jak było?
Spojrzenie w samego siebie.Co widzę,co widzą inni?
Płuczę prawde codziennie z rzeki setek opinii.