Avatar

youseg

Nowicjusz

Wczoraj, 15:03
4 1
20.05.2019
Nie określono

Informacje

Grupa użytkownika: Nowicjusz
Dołączył: 20.05.2019
Spędzony czas online: 1 Godzina, 21 Minut, 26 Sekund
Poleconych użytkowników: 0
E-mail: Wyślij e-mail do użytkownika youseg

Znajomi

Brak

Gablota nagród - youseg

Ten użytkownik aktualnie nie posiada żadnych nagród.

Aktywność użytkownika

Youseg-Ścieżka

23.05.2019, 16:28 Odpowiedzi: 7
Pewnie masz racje.Staram sie zawsze aby w wersach byla rowna ilośc sylab chociaż nie zawsze to sie udaje.
Nastepny tekst bede pisał bo bit jaki mi sie spodoba tak jak radzisz.
A co myślisz o tym tekście?
Co rzuca sie w oczy i jest zdecydowanie do poprawy i pracy nad tym?

Youseg-Ścieżka

21.05.2019, 15:45 Odpowiedzi: 7
Myślę że spróbuje,sam jestem  ciekawy jakby tekst z całą resztą brzmiał.
Poczytam w internecie i dowiem się więcej o nagrywaniu.
Zawsze tylko pisałem aczkolwiek z dwa razy nagrywałem parę lat temu i jedyne co pamietam to to że brakowało mi oddechuSmile
Myślę że jednak podstawą jest tekst i chciałbym pisać coraz lepiej a reszte można wytrenować.

Youseg-Ścieżka

21.05.2019, 11:37 Odpowiedzi: 7
Nie mam sprzętu do nagrywania bo aktualnie nawet bez kompa jestem.
Nagrywania to dla mnie chyba melodia przyszłości bo ani doświadczenie w tym nie mam ani za bardzo nie wiem co z czym się je.
Wink

Youseg-Ścieżka

20.05.2019, 16:57 Odpowiedzi: 7
Witam ciekawi mnie wasz opinia na temat tekstu.Z góry dziękuję za opinię ?


W gęstym lesie ciemną nocą wędruję by dojść do siebie 
Nie mówili jak mam iść nie wskazali żadnych ścieżek
Nie poznali we mnie tego kto umiera na brak siebie
Kto pozbierał swoje cienie w blasku prawdy grzebiąc wiele
Wiele dróg i wiele znaków wiele map i mnóstwo szlaków
Wiele rad i myśli znawców pogoń zdań słów i przykładów
Z czasem we mnie jest mniej serca bo gdy boli tracę cząstkę
Miałem znaleźć i uwolnić a nie jeszcze bardziej skomleć
Ciemność towarzyszy drodze lecz czasami błyszczą gwiazdy
W każdym blasku mam nadzieję chociaż wiem jak często gasły
Ta nadzieja jest powietrzem tym co we mnie najsilniejsze
Musi być łaską i darem skoro trwa gdy ja już nie chcę
Błądząc pokonuje ścieżkę nawet w chaszczach i zaroślach
Każda droga ma pierwszego który ruszył i jej sprostał
Jedna ścieżka jeden człowiek setki dni jedna opowieść 
Jedno życie aby dowieść siebie przed Przedwiecznym Słowem


Ścieżka oplata wzgórze wije się w swych zakrętach
Wstęga przez leśne głusze przez noc własnego serca
Przeszłość w dolinie za mną w pyle każdego kroku
Gdzie brakło drogowskazów więc lek dokonał wyboru
W podróży szukamy siebie bo droga prowadzi do nas
Odróżnia i definiuje mnie z dziś od gościa z wczoraj
Kształtuje i rzeźbi posąg sprawdza struktury duszy
Kruszy przez wiele ciosów stwarza z gliny marmury
Dłuto każdej podróży ma ostrze więc musi ranić
Skrawa więc musisz tracić tak właśnie powstawał Dawid
To właśnie paradoks drogi bo zawsze na jej końcu
Staje inny człowiek niż ten ma jej początku
Który krok jest najważniejszy ?ten na samym szczycie?
Czy każdy wśród tysięcy przez który jest to możliwe
Czy tym jest właśnie życie? Drogą przez walkę z sobą?
Ważne jest jak idziesz na równi od tego dokąd