Przedstawiamy wam pierwszy numer z nowej epki Fausta, którą patronujemy! PRZESŁUCHAJ

Brzydki babsztyl.

Napisany przez: Bymek

#1
Słuchajcie mordy bo mam pytanie, każdy z prymusów może powiedzieć "moim zdaniem" i przynajmniej raz w życiu nie będę miał tego w kutasie.

Otóż, dziewczyna wysłała mi jakieś pierdy o chłopaku który uważa że jego dziewczyna jest brzydka i mu się nie podoba ale ją kocha. To było coś na zasadzie anonimowego wywiadu z tym kolesiem. No i mam pytanie do was czy myślicie że to legitne, może sami tak mieliście. Czy można kochać dziewczynę która jest waszym zdaniem brzydka? Nie pociąga was wogle, a po seksie nie możecie na nią spojrzeć, jednak mim tego jesteście zakochani w niej. I nie chodzi tu o średnią, bo miałem ziomka co sam mi mówił że jego panna raczej średnio mu się podoba ale się dogadują. Chodzi o to że panna jest po prostu brzydka tak jak ten koleś niby pisał. No imo kurwa nie, ale nwm.
"Tym nowym kotom sprzedałbym buty jak Deichmann"
Odpowiedz
#2
Jak dla mnie jest to możliwe, charakter się zawsze liczy, wygląd to element pożądania. Z czasem znajomości musi się wytworzyć więź nie tylko na zasadzie podobania się z wyglądu, ale również charakteru. Jeżeli ta druga będzie na tyle silna to pierwsza traci znaczenie. Zazwyczaj po prostu wielu ludzi nie daje szansy poznać kogoś brzydkiego xd



Edit: Kobiety też tak mają, tylko jak uda Ci się wyrwać dziewczynę na charakter, to poszuka coś takiego w Tobie co jej się spodoba. Np. pieprzyk na twarzy i jakieś pierdoły.
[Obrazek: comment_eHOTvR5UBVnzXwOuAKxZaSNIRIcdBBGb...WtRhAwe478]
Odpowiedz
#3
@"Pepar" 
No właśnie. Nawet jak zakochasz się w charakterze to po czasie znajdujesz jakieś rzeczy które ci się podobają w jej wyglądzie. To rozumiem, bo na początku mojego związku moja też mi się nie podobała tak bardzo jak teraz, tylko że typ pisze że ta panna jest po prostu brzydka i napisał tam coś takiego że " czasami przychodzą chwilę bliskości i po wszystkim zamiast pozostawać w błogim stanie szybko się przebudzam"
"Tym nowym kotom sprzedałbym buty jak Deichmann"
Odpowiedz
#4
Playboy na plecy i jazda. Podobno swój swojego znajdzie ale pytanie jak ten gościu wygląda. Jest to możliwe, ja miałem taką akcję majebany na imprezie dnb. Spotkałem koleżankę z liceum, gatka zaczęła się kleić a to dobra dupa była. tańczone było lajcik a tu ziomek mi smsa pisze w stylu "uciekaj ona się wylewa z jeansów" i wtedy dopiero dobrze obczaiłem sytuacje że się zmieniła przez parę lat. Nie chodzi mi że miała troche ciała więcej ale też nie da się ukryć bo sporo tego było ale wyglądała jak wiedźma , jakiś amok to był alno alkohol mocno działał.
[Obrazek: d463ff1feec48c5e.jpg]
Odpowiedz
1
#5
Dla mnie to jest pierdolenie po części i może ją i kocha bo jest przywiązany, ale nie jest to taka szczera, szczęśliwa miłość
Odpowiedz
#6
No ja też se nie wyobrażam łóżka z dziewczyną która mi się kompletnie nie podoba z wyglądu, a to jednak jeden z ważnych filarów w związku. Także nwm
"Tym nowym kotom sprzedałbym buty jak Deichmann"
Odpowiedz
#7
Gdy skończy się haj hormonalny to ją rzuci, powinien, bo krzywdzi sam siebie. Pisał nie 111, bo to debil.
Banan
Odpowiedz
#8
XD co ty bymek odpierdalasz

myślałeś, że nie zauważę?
jebać go
Odpowiedz
1
#9
O kurwa XDD
Odpowiedz
#10
(20.02.2019, 20:31)Mik napisał(a): XD co ty bymek odpierdalasz


myślałeś, że nie zauważę?

@Mik 
Ale że co? Sad
"Tym nowym kotom sprzedałbym buty jak Deichmann"
Odpowiedz
Użytkownicy przeglądający ten wątek: