Szybka dawka motywacji

Morgan

57
#1
Star 
Kontrowersyjny tytuł, co nie?

Chodzi mi dzisiaj tylko o bardzo małą, a jakże ważną rzecz. Problem podjęcia pierwszego kroku, ewentualnie wykonania małego zadania.

To działanie rodzi motywację, ona nie istnieje w naszej głowie bez niczego. W głowie to my tylko podejmujemy decyzję. Albo ruszymy się, albo stracimy czas.

Wiele rzeczy wydaje się nam być bardziej pracochłonne niż w praktyce potem wychodzi.

Jeżeli spróbujesz coś ZACZĄĆ robić tuż przed tym, jak zaczniesz rozważać czy na pewno zacząć teraz to robić, czy to potrzebne itd. to masz ogromne szansę na to, że serio twoje wewnętrzne lenistwo zostanie zmniejszone, przynajmniej w jakimś stopniu, ale w perspektywie dłuższego czasu to może i nawet do bliskiego zera.

Wiadomo, byleby się też nie zajebać, ale jednak coś w życiu trzeba działać, nawet małymi kroczkami.

Ja tak osobiście mam, że długo analizuje rzeczy zanim przystąpie do ich wykonywania. Chociażby nauka do egzaminu. Przecież to proste przysiąść tydzień wcześniej i te 7 dni po trochu se pokminić te wiedzę z książki.

To taka mała rozkmina przed snem, mam nadzieję, że przekaz jasny, bo sam jeszcze tego nie do końca kminię, ale wydaje mi się, że tam wiele problemu leży.




Mniej myślenia, więcej działania!
Robię miksy, napisz do mnie PW!

Facebook FACEBOOK

YouTube YOUTUBE
Odpowiedz
#2
Najlepszy jest bodziec.
Coś, co Cię pchnię wyhamowanego naprzód, żebyś się rozpędził, odzyskał wigor i chęci i miał zajawkę.
Bo mówić sobie można, ale jak by był bodziec, nie wiem, że dostajesz zapro na ambitny projekt, pojawily się nowe rozwiązanię, przypadkowo spojrzałeś na jakiś płyn do naczyń i wpadłes na pancz.
Oczywiscie to tyczy sie kazdego aspektu zycia, nie tylko muzyki xd
Albo tragedia.
W obliczu tragedii/zagrozenia ludzie potrafią się jednoczyć, obudzić, znaleźć dodatkową energię, chęć, angażują się.
Ale zawsze, ale to zawsze i zawsze przed tyn wszystkim, co wyżej wymieniłem, trzeba zrobić postawić pierwszy krok.
Beztalencie pis Joł
Odpowiedz
#3
W życiu maksymalnie motywują tylko dwie rzeczy. Pierwsza to jak się zakochasz w osobie która odwzajemnia uczucie. Druga to jak dostajesz paczkę bitów od 111. Przynajmniej ja tak miałem xD
"Tym nowym kotom sprzedałbym buty jak Deichmann"
Odpowiedz
#4
Kurwa ale wyjustuj ten tekst
@Morgan
@Bymek
@ Ruski
@Billy 
moje ziomy
Odpowiedz
#5
Ja tak mam z mixowaniem i nagrywaniem kawałków. Mega ciężko mi zacząć, ale jak już usiądę to ciężko mi odejść od kompa xd
@mik justowany tekst wbrew pozorom gorzej się czyta. Tym bardziej jak tego tekstu jest sporo xd
Fire Skrrt
Odpowiedz
#6
Niby mam tą wiedzę o której tu mowa ale zwykłe lenistwo w 70% u mnie wygrywa jak do tej pory, ale progresuje w motywowaniu swojej osoby. Małe kroczki to kiepska metoda lepiej od razu wszystko zmienić.
[Obrazek: c5565b797544b88dgen.jpg]
Odpowiedz
#7
(14.02.2020, 12:09)order napisał(a): Niby mam tą wiedzę o której tu mowa ale zwykłe lenistwo w 70%  u mnie wygrywa jak do tej pory, ale progresuje w motywowaniu swojej osoby. Małe kroczki  to kiepska metoda lepiej od razu wszystko zmienić.

Nie od razu Rzym zbudowano Big Grin W wielu przypadkach takie nagłe zmiany kończą się negatywnym skutkiem i powrotem do dawnych nawyków itp.
Np. siłownia. Ktoś postanawia zacząć chodzić na siłownie bo jest ulany. Kupuje karnet na rok i leci z koksem. Bierze największe ciężary, robi od razu godzinne cardio. Chodzi tak miesiąc i rezygnuje bo jest wykończony i nie widzi efektów. Pewne rzeczy jednak lepiej zmieniać małymi kroczkami Big Grin
Fire Skrrt
Odpowiedz
Użytkownicy przeglądający ten wątek: